Jak zabłądzić w Tatrach-Iwanicka Przełęcz, Ornak Tatry

Pokochałam góry i pewnie jak wielu z was góro-manianków złapałam tego bakcyla przez czysty przypadek. U mnie to było tak. Ponieważ lubię spędzać czas aktywnie, propozycja wyjazdu w Pieniny jesienią była kusząca, w planie Trzy Korony i Sokolica. Niestety już wtedy byłam po dwóch zabiegach artroskopii kolan, które dały marny efekt poprawy i obawiałam się jak biedactwa zniosą całodzienną wędrówkę góra-dół. No cóż, lekko nie...

Czytaj więcej ...


Rzutem na taśmę – Sarnie Skałki Tatry

Lipiec ubiegłego roku był bardzo kapryśny, w tygodniu słońce rozpieszczało nas, a w weekendy brało sobie wole. W tygodniu poprzedzającym wyjazd lało praktycznie jednym ciurkiem, lecz  tym razem miała nastąpić zmiana, weekend zapowiadał się pogodny. W piątek późnym popołudniem jesteśmy już na mieszkanku w Zakpocu, aura taka sobie, trochę deszczu, troszkę słońca – z przewagą dla słońca. Niestety w nocy pogoda zmienia plany i zaczyna...

Czytaj więcej ...


Gdy kurtyna opadnie Kocioł

Czasami zdarza się, że zamiast gnicia na kanapie, lipienia  w  telewizor i opychania się czekoladkami, zbieram swój szacowny tyłek i idę do teatru. Nie myślcie sobie, że ze mnie taka koneser sztuki. Moja przygoda z teatrem zaczęła się stosunkowo niedawno. Jakieś pół roku temu, miałam okazję obejrzeć w teatrze „Skąpca” Moliera. Zauroczona scenografią, kostiumami, niewidzialną więzią między aktorem a widzem, złapałam bakcyla. Zazwyczaj przed spektaklem,...

Czytaj więcej ...


Jak wybrać ginekologa Kampanie

 W życiu każdej kobiety nadchodzi taki czas, gdy musi udać się z pierwszą wizytą do ginekologa. Czy to jako dojrzewająca nastolatka, czy już młoda kobieta spodziewająca się potomstwa. Wiele młodych kobiet obawia się pierwszej wizyty u ginekologa i odwleka ją, aż do momentu zajścia w ciążę-traktując jako zło konieczne i temat tabu. Tymczasem lekarze przestrzegają, że każda kobieta powinna odwiedzić gabinet ginekologiczny zanim ukończy 18...

Czytaj więcej ...


Czasami warto poleżeć na Grzesiu Tatry

To był długi majowy weekend, roku pańskiego 2014. Po kolejnej przebytej rehabilitacji dolnych kończyn, znów staję do walki z własną „ułomnością”. Nie chcąc forsować jeszcze słabych, mało wzmocnionych nóg, więc decyduję się na wyjazd w Pieniny. O ile pamięć mnie nie zawodzi, mieliśmy pokonać trasę z Jaworek przez Wąwóz Homole na Wysoką (najwyższy szczyt w Pieniach), dalej odwiedzić bacówkę na Obidzy i czerwonym szlakiem wrócić...

Czytaj więcej ...


Metabolium – Test Kampanie / Kosmetyczka

Witam moje drogie po tak długiej nieobecności, na permanentny brak czasu w pisaniu recenzji oraz odwiedzaniu waszych blogów wpłynęło wiele czynników, ale nie mam tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki temu mogłam naładować baterie i wrócić do Was pod nową, mam nadzieję lepszą postacią. Ci z was którzy śledzili mnie na instagramie wiedzą co się ze mną działo i na czym się...

Czytaj więcej ...


Strona 3 z 3123